EN/DE/FR УКР/РУС KONTAKT
tik tok

Strajki obaliły PRL. Dlatego zakazano ich w III RP

Strajki obaliły PRL. Dlatego zakazano ich w III RP

Mimo tego, że stan wojenny 1981 roku rozbił niezależne związki zawodowe i zakazał strajków, “Solidarność” została odbudowana, a strajki końca lat 80. obaliły PRL. Na czele III RP stanęli wywodzący się ze związku intelektualiści, którzy wcześniej w ramach demokratycznej opozycji, ramię w ramię z robotnikami walczyli o demokrację, o lepsze warunki życia, o wolność zrzeszania się i walki o prawa pracownicze. Logiczne wydawałoby się oczekiwać, że po objęciu władzy – którą zdobyli dzięki zaangażowaniu w walkę ruchu związkowego i zaufaniu robotników – przywrócą wolność strajkowania lub przynajmniej rzeczywiste prawo do strajku. Co więc zmienili oni w tym zakresie względem zakazu strajków Jaruzelskiego z okresu stanu wojennego? Właściwie nic.

Pierwsza “Solidarność”: o wolność pracowniczej samoorganizacji, demokrację, równość i godne życie dla wszystkich

Pierwsza “Solidarność” wyrosła w sierpniu 1980 roku ze strajków przeciwko pogarszającym się warunkom życia robotników, represjom za wcześniejsze strajki i pracowniczą samoorganizację, nierównościom oraz ograniczeniom wolności słowa. Gdy do sierpniowego strajku przyłączyło się już ponad 150 zakładów, Międzyzakładowy Komitet Strajkowy ogłosił słynne 21 postulatów.

Znalazły się wśród nich żądania płacowe, żądania dot. czasu i warunków pracy, a także żądania w zakresie praw socjalnych i praw kobiet. Główny punkt programu stanowiły jednak postulaty polityczne, m.in. żądanie zażegnania kryzysu gospodarczego przy dopuszczeniu całego społeczeństwa do dyskusji nad kształtem reform, żądanie równości (a dokładnie, zniesienia przywilejów służb i aparatu partyjnego) czy wolności słowa. Najważniejszymi z nich były postulaty dotyczące prawa do samoorganizacji pracowniczej: zbudowania niezależnych, samorządnych związków zawodowych, zagwarantowania prawa do strajku bez represji i przywrócenia do pracy osób zwolnionych za udział w strajkach 1970 i 1976 roku.

Pierwsza “Solidarność” domagała się prawdziwej równości, prawdziwej demokracji pracowniczej i godnego życia dla wszystkich. Wolność samoorganizacji, prawo do strajku i autentyczna reprezentacja klasy pracującej stały w samym centrum jej żądań.

Choć władze PRL zobowiązały się w zawartych ze strajkującymi “porozumieniach sierpniowych” zrealizować część postulatów, pierwsza “Solidarność” została złamana przez wprowadzony w 1981 roku stan wojenny.

Intelektualiści: od wsparcia walki o samorządność pracowniczą do “terapii szokowej”

W trakcie wydarzeń sierpniowych część intelektualistów opowiedziała się po stronie robotników, kierując do władz PRL “Apel 64” wzywający do dialogu ze strajkującymi oraz formując Komisję Ekspertów przy Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym. Pierwsza “Solidarność” była jednak zrywem przede wszystkim robotniczym. Rola intelektualistów w ruchu opozycyjnym stopniowo wzrastała po zniesieniu stanu wojennego, gdy związek pozostawał nielegalny i musiał działać w podziemiu.

W 1986 ogłoszono amnestię więźniów politycznych i powołano jawną Tymczasową Radę NSZZ “Solidarność”. Rok 1987 przyniósł pogłębienie kryzysu gospodarczego i zwiększone represje względem podziemnych struktur “Solidarności”, a rok 1988 – największą od 1982 roku podwyżkę cen, odpowiadającą jej ogólnokrajową falę strajków oraz rezultat presji strajkowej, czyli rozmowy władz z przedstawicielami ruchu solidarnościowego w Magdalence, podczas których obiecano Okrągły Stół. Niezależny, samorządny ruch związkowy pozostawał jednym z centralnych tematów negocjacji, które doprowadziły ostatecznie do rozmontowania PRL, choć stopniowo tracił na znaczeniu na rzecz tematów związanych z kształtem gospodarki i strukturą przyszłej władzy politycznej.

Po zakończeniu stanu wojennego coś się jednak zmieniło, szczególnie wśród intelektualistów “Solidarności”. Ci, którzy wcześniej deklarowali wartości propracownicze, tacy jak Kuroń czy Michnik, już od lat 70. zaczęli stopniowo zmieniać kurs ideologiczny. Coraz mniej utożsamiali się z walką robotniczą, a coraz bardziej, jak zauważa Michał Siermiński, z tradycjami polskich elit z przełomu XIX i XX wieku. Ci, którzy nie deklarowali głośno pro-pracowniczych wartości, ale wspierali walkę sierpnia ‘80 o rzeczywistą równość i demokrację, wraz z początkiem przemian ustrojowych zaczęli pokazywać swoją prawdziwą twarz.

Wybory 4 czerwca 1989 roku przyniosły jednoznaczne zwycięstwo obozu opozycji. Nowy porządek polityczny był dyktowany przez intelektualistów wywodzących się z ruchu pracowniczego: w regionie mazowieckim około 95% ekspertów “Solidarności” przeszło w tym roku na stanowiska rządowe. We wrześniu sejm powołał rząd pod kierownictwem Tadeusza Mazowieckiego, z Leszkiem Balcerowiczem na stanowisku ministra finansów. W styczniu 1990 rozpoczęto implementację planu Balcerowicza: prywatyzację, deregulację i politykę zaciskania pasa (pracownikom).

Konsekwencje społeczne planu Balcerowicza można bez wyolbrzymiania nazwać katastrofą humanitarną: nierówności diametralnie się powiększyły, bezrobocie jeszcze przed wejściem do UE osiągnęło 20% (a do 2004 roku w niektórych regionach przekraczało nawet 40%), na początku lat 2000 nawet 12% populacji nie zarabiało minimum egzystencjalnego, nominalne ceny wzrosły o 50%, powiększyła się także skala niedożywienia dzieci.

Pracownicy oszukani przez “własne” elity

Reformy Balcerowicza wcielane były odgórnie przy poklasku elit dawnej PZPR, nie mających od dawna już nic wspólnego z socjalizmem, oraz elit postsolidarnościowych – i wbrew woli pracowników. Jak pokazują badania CBOS-u z 1989 roku, większość polskiego społeczeństwa nie chciała ustroju całkowicie podporządkowanego fanatycznemu dążeniu do generowania zysku dla właścicieli zakładów. Nie chciała oddawać całej władzy w ręce przedsiębiorców i wolnego rynku, co zakładał i zrealizował plan Balcerowicza.

obraz1
Opinia społeczna o PZPR w badaniach CBOS w latach 1984-1989. Komunikat CBOS AE/17/1, Warszawa, 1990

Nastroje te potwierdzała fala strajków z lat 1989-1991, która była płynną kontynuacją strajków z roku 1988. Według danych GUS, przez 9 miesięcy 1990 roku ponad 30 tys. osób uczestniczyło w 131 oficjalnie ogłoszonych akcjach strajkowych w całym kraju. Ponadto, gdy w czerwcu 1990 w Mławie protestowali rolnicy, policja po raz pierwszy w III RP zagroziła użyciem siły przy przełamywaniu blokady drogowej – za zgodą rządu Tadeusza Mazowieckiego, który najpierw odrzucił wszystkie postulaty rolników.

Cel ustawy o sporach zbiorowych z 1991 roku? Ukrócenie fali strajków z lat 1989-1991

Przyjęta w 1991 roku ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, obowiązująca z drobnymi zmianami do dziś, powstała właśnie po to, by ukrócić tamtą falę strajków. Ustawodawstwo Jaruzelskiego było w tej sytuacji dla świeżo upieczonych polityków bardzo wygodne – wystarczyło je lekko przeformułować (np. zamienić “postępowanie pojednawcze” na “mediacje”) i zachować całą antystrajkową procedurę, dopuszczającą strajk tylko w drodze wyjątku przy spełnieniu szeregu restrykcyjnych warunków. Elity wywodzące się z ruchu związkowego przyjęły tę samą rolę, jaką generał Jaruzelski obrał w czasie stanu wojennego – pacyfikatorów. W 1990 m.in. Lech Wałęsa i Lech Kaczyński jeździli po Polsce, okłamując robotników, że sytuacja za moment się poprawi – byleby tylko nie strajkowali.

W ten sposób intelektualiści, którzy zbudowali swój autorytet i zdobyli zaufanie pracowników dzięki zaangażowaniu w walkę o wolność samoorganizacji pracowniczej, prawo do strajku i niezależne związki zawodowe, stworzyli nam państwo, w którym strajk jest w praktyce zakazany, a uzwiązkowienie należy do najniższych w całej UE.

Prawo zakazujące strajków, które wczoraj strzegło dyktatury Jaruzelskiego, dziś strzeże dyktatury przedsiębiorców – na życzenie intelektualistów, którzy doszli do władzy na plecach ruchu pracowniczego. Oni najlepiej wiedzieli, że strajk potrafi wywrócić stolik. Zakazali go, by zabezpieczyć swoje stołki.

Lekcja z tych wydarzeń dla ruchu pracowniczego jest jasna. “Własne” elity nigdy nie są “własne”, bo są elitami, a politykom oczekującym od pracowników poświęcenia dla abstrakcyjnego dobra “wspólnego” czy “narodowego” nie można ufać – ponieważ oznacza ono dziś zwykle dobro biznesu, nie pracowników.

 

Źródła:

  1. Piotr Krzyżaniak, Polska (wciąż) bez wolności strajkowania, https://instytutsprawobywatelskich.pl/polska-wciaz-bez-wolnosci-strajkowania/
  2. Wojciech Orliński, Jak Polacy w praktyce stracili prawo do strajku https://oko.press/orlinski-jak-polacy-w-praktyce-stracili-prawo-do-strajku
  3. Michał Siermiński, Dekada przełomu 
  4. David Ost, Klęska “Solidarności” 
  5. Tadeusz Kowalik, Polska transformacja
Czytaj dalej...

IV Socjalny Kongres Kobiet – relacja

„Na Dzień Kobiet chcemy wyższych płac, niższych czynszów i pełni praw reprodukcyjnych”, mogłyśmy usłyszeć podczas Socjalnego Kongresu Kobiet, w tym roku zorganizowanego w Łodzi. Między 11 a 12 marca 2023 odbyła się już czwarta edycja wydarzenia, które zrzesza najdłużej ignorowane kobiety w Polsce – kobiety pracujące. Do miasta włókniarek zjechały działaczki z całego kraju, by dyskutować o toczonych walkach, wymieniać się przemyśleniami i opracowywać skuteczne strategie.

Czytaj dalej...

Postulaty IV Socjalnego Kongresu Kobiet

11 i 12 marca 2023 roku, podczas IV Socjalnego Kongresu Kobiet w Łodzi spotkały się pracownice reprezentujące rozmaite zawody i branże: pielęgniarstwo, opieka nad dziećmi, osobami z niepełnosprawnością (OzN) i osobami starszymi, medycyna, dziennikarstwo, nauczanie dzieci i młodzieży, gastronomia, przemysł ciężki i lekki, marketing, reklama, sprzedaż, praca biurowa, praca socjalna, rolnictwo, sprzątanie, konsultacja telefoniczna, transport, logistyka, praca artystyczna, trzeci sektor. Reprezentatywność wydarzenia zapewniła również różnorodność demograficzna: do Łodzi przyjechały mieszkanki dużych miast i małych miejscowości, doświadczone działaczki i przedstawicielki młodszego pokolenia. Pojawiły się również opiekunki OzN, lokatorki, emerytki, rencistki, matki, studentki i kobiety bezrobotne.

Czytaj dalej...

Wesprzyj Drugi Międzynarodowy Konwój Pomocy Pracowniczej dla Ukrainy!

Pod koniec września z Warszawy wyruszy Drugi Konwój Pomocy Pracowniczej dla Ukrainy. Inicjatywa odbywa się pod auspicjami Międzynarodowej Związkowej Sieci Solidarności i Walk. Konwojowi towarzyszyć będzie konferencja „Nie chcemy być tylko tanią siłą roboczą w Europie!” dotycząca walk ruchu związkowego w Polsce oraz w Ukrainie na rzecz obrony i wzmocnienia praw pracowniczych, której organizatorem jest OZZ Inicjatywa Pracownicza.

Czytaj dalej...

Zjazd Roboczy Inicjatywy Pracowniczej - sprawozdanie

W dniach 24-25 października odbył się Zjazd Roboczy Inicjatywy Pracowniczej. Ze względu na wprowadzone w tym czasie obostrzenia, wydarzenie zorganizowano w formie telekonferencji. W Zjeździe wzięło udział ponad 30 osób, reprezentujących ponad 20 struktur zakładowych, międzyzakładowych i środowiskowych OZZ IP. Zgodnie z pierwotnymi założeniami, głównym tematem obrad były przygotowania do XII Krajowego Zjazdu Delegatów i Delegatek (KZD), który odbędzie się w marcu 2021 r.

Czytaj dalej...

Zapowiedź: Zjazd Roboczy Inicjatywy Pracowniczej w marcu 2020r.

W dniach 28-29 marca 2020 r. w Warszawie odbędzie się kolejny Zjazd Roboczy Inicjatywy Pracowniczej. Jego hasło przewodnie brzmi: „Jest nas coraz więcej – łączenie walk i inne wyzwania”. W ten sposób zapowiadamy, że głównym tematem obrad będzie dyskusja nad wyzwaniami związanymi z dynamicznym rozwojem naszego związku: tylko w przeciągu bieżącego roku do Inicjatywy Pracowniczej dołączyło 15 nowych komisji, a liczebność związku wzrosła o 1 tys. osób (z 2,5 do 3,5 tys.). Tak szybki przyrost nowych struktur oraz liczby członków i członkiń zmusza nas do podjęcia próby wspólnej odpowiedzi na takie pytania jak: Czy konieczne są zmiany w naszej strukturze organizacyjnej? W jaki sposób możemy budować codzienną, praktyczną solidarność i współpracę pomiędzy bardzo różnymi komisjami? Jakie problemy, tematy i postulaty mogą być polem wspólnych działań związku na poziomie ogólnopolskim? W jaki sposób powinniśmy radzić sobie z sytuacjami konfliktowymi?

Czytaj dalej...

Jak rząd walczył ze strajkiem nauczycieli

Strajk nauczycieli trwał od 8 do 26 kwietnia 2019 roku. Wzięło w nim udział 14 tysięcy placówek i 600 tysięcy zatrudnionych w nich osób. Był to największy strajk po 1989 r.

Od samego początku rząd próbował osłabić siłę strajku różnymi metodami – zarówno prawnymi, jak i pozaprawnymi. Część z nich możemy określić jako klasyczne – zastraszanie, dezinformacja, upokarzanie, odmawianie negocjacji w celu wykrwawienia strajku. Pozostałe to już metody całkiem nowe w przypadku konfliktów w edukacji, a nawet sporów zbiorowych w Polsce – szybkie zmiany prawa oświatowego odbierające kompetencje strajkującym, nadawanie szczególnych uprawnień osobom spoza kadry szkolnej, czy wreszcie pominięcie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i prowadzenie negocjacji poza związkami zawodowymi. Poniżej prezentujemy przegląd tych metod.

Czytaj dalej...

Szwecja: Prawo do strajku zagrożone

11 maja br. na facebookowym profilu naszego związku pojawił się następujący komunikat od naszych koleżanek i kolegów ze Szwecji: Prawo do strajku znajduje się w Szwecji pod atakiem. Propozycja Szwedzkiej Konfederacji Pracodawców Stowarzyszenia Pracodawców (Svenskt Näringsliv), LO, TCO i SACO (zobacz ramkę na końcu), która wkrótce zostanie omówiona w szwedzkim parlamencie, ma na celu radykalne zmniejszenie zdolności pracowników do strajku. 1 sierpnia nowa ustawa wejdzie w życie.

Czytaj dalej...

Pogotowie strajkowe: wyrazy solidarności dla wszystkich strajkujących i protestujących w Prime Day 2019 w Amazon na świecie!

15 lipca to tzw. Prime Day, czyli okres wyprzedaży i wzmożonej pracy w korporacji Amazon. W Amazonie w Polsce oznacza to 50 godzinny tydzień pracy i możliwe kolejne rekordy w ilości wysyłanych do Niemiec paczek na dobę. Tego dnia odbędą się akcje protestacyjne, wiece oraz strajki w różnych miejscach na świecie. Odwagi nam wszystkim dodaje pierwszy strajk w magazynach Amazon na USA, w Minneapolis. Jako pracownicy magazynowi czujemy solidarność, gdy słyszymy, że strajk ten jest popierany przez informatyków i techników z siedziby Amazon z Seattle. Natomiast konsekwencji i wytrwałości w walce uczy nas załoga z Niemiec, która jest mocno uzwiązkowiona, aktywnie działa w radach zakładowych i strajkuje od ponad 5 lat. Będą znów strajkować, tak jak pracownicy Amazon we Francji!

Pracownicy w Polsce są częścią globalnego ruchu walczącego o godność pracowniczą: przeciwko czasowemu zatrudnieniu, śrubowaniu norm przez cyfrowy system kontroli i przeciwko marnym zarobkom, gdy w tym samym czasie szef koncernu Jeff Bezos, najbogatszy człowiek na świecie, wysyła rakiety w kosmos. W różnych krajach mamy podobne problemy i postulaty: gdy na transparentach piszemy „make everyone blue!” jak w Minneapolis, co znaczy, że chcemy stałych umów o pracę (niebieskich identyfikatorów), czy „dość wyścigu szczurów!”, jak w Polsce, co znaczy, że mamy dość wiecznej pogoni za normą. Wspieramy się nie od wczoraj: odwiedzamy się, by dyskutować o wspólnych problemach i działaniach, a od 2015 r. organizujemy ponadnarodowe półroczne spotkania pracownicze, kolejne w Lipsku 27-29 września (zapraszamy pracowników i pracownice Amazon).

Amazon nie chce słuchać głosu zorganizowanego świata pracy. Bez względu na kraj, słyszymy ten sam slogan: „preferujemy bezpośrednią komunikację z pracownikami”. Również te same ogólniki słyszeliśmy w trakcie rozmów z przedstawicielami Amazon z Polski. Wiemy, że kiedy będziemy jeden-na-jeden z HR-ami czy menagerami, to Amazon wykorzysta kruczki prawne, naszą zależność od pracy najemnej i stałego dochodu czy najsłabszych z nas, aby wszyscy się bali dążyć do zmiany. Model biznesowy Amazon zależny jest od tych, którzy mają mniej praw lub możliwości: pracowników agencyjnych, z mniejszych miejscowości, migrantów, osób z niepełnosprawnościami. Wykorzystuje ich, permanentnie zwalniając i zatrudniając, aby nikt z nas nie czuł się pewny.

To musi się zmienić! Musimy pokazać, że nie jesteśmy sami. Obecnie w Amazon na całym świecie pracuje ok. 600 tys osób. Część z nas działa aktywnie w związkach zawodowych, radach, współpracuje z grupami wsparcia, broni pracowników w sądach, inni spowalniają pracę czy chodzą na L4, gdy tempa pracy nie da się już wytrzymać. Nie jesteśmy więc sami! Zamiast jeden-na-jeden z Amazon zorganizujemy masę krytyczną, która wstrzyma wyzysk, szalone tempo pracy i niepewność, bo to my tworzymy bogactwo, którym dziś się cieszą nieliczni!

W Polsce obecnie kontynuujemy współpracę w ramach tego ruchu rozpoczynając 15 lipca 2019 r. w Prime Day referendum strajkowe. Decyzję o tym związki Inicjatywa Pracownicza i Solidarność podjęły wspólnie po tym, gdy Amazon nie chciał zgodzić się na postulaty w rozmowach, które trwały od maja 2019 r. W sporze zbiorowym domagamy się:

1. godnych zarobków dla wszystkich pracowników: żądamy podwyższenia podstawowej stawki godzinowej do co najmniej 25 zł netto dla pracowników poziomu pierwszego (T1) przy zachowaniu równego poziomu wynagrodzeń we wszystkich magazynach wchodzących w skład Amazon; jak też zbiorowego regulowania wynagrodzeń w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi (dziś Amazon nie konsultuje poziomu płac);
2. sprawiedliwej oceny pracowniczej: żądamy bezterminowego zawieszenia Załącznika nr 3 do Regulaminu Pracy (zniesienia feedbacków) oraz rozpoczęcia procedury ustalania jego treści z obiema organizacjami związkowymi.
3. stabilności zatrudnienia: żądamy zatrudniania bezpośrednio przez pracodawcę, bez pośrednictwa agencji pracy tymczasowej i bez rocznych umów na czas określony.

Pracodawca jednostronnie zerwał mediacje mimo dalszej chęci rozmów, jednocześnie wysłał nam informację, że chce dalej rozmawiać, ale poza sporem. Amazon po prostu przestraszył się możliwości, jakie daje nam spór zbiorowy i tego że my – pracownicy będziemy chcieli je wszystkie wykorzystać. Dlatego od początku stara się go jak najszybciej zakończyć. Nie damy się zwieść, robimy kolejny krok i przystępujemy do referendum. Inne osoby rozklejają naklejki w toaletach lub memy w internecie z hasłem: „wszyscy na L4!”. Tylko nasza solidarność, niesztampowe formy protestu i wzajemna inspiracja spowodują, że Amazon się ugnie, i to nie tylko w jednym kraju, ale na całym świecie!

Referendum w Polsce będzie kontynuowane: 16 lipca przed FC WRO1 i WRO2 pod Wrocławiem, 17 lipca FC SZZ pod Szczecinem oraz FC KTW w Sosnowcu. Pracownicy będą mogli oddać głos również przez internet. W związku z tym, że w Amazon w Polsce obecnie pracuje 14 tys. osób, referendum na ten moment planowane jest do września br. z możliwością jego wydłużenia. Daje to nam możliwość być obecnym przed magazynami w całej Polsce w najbliższych miesiącach, docierania do ludzi i rozwijania naszej walki.

Życzymy wszystkim, którzy 15 lipca planują różnego rodzaju akcje protestacyjne odwagi i siły. To my poprzez nasze wspólne działania wytyczamy drogę do nowego świata, który nie rządzi się okrutną logiką zysku, ale zasadą sprawiedliwości i solidarności ponad podziałami na magazyny, zawody i granice!

OZZ Inicjatywa Pracownicza Amazon
14/07/2019

Czytaj dalej...

Amazon odmawia dalszych rozmów

2 lipca pod Poznaniem odbyło się drugie spotkanie organizacji związkowych z przedstawicielami spółki Amazon Fulfillment Poland z udziałem mediatora, Pawła Galca. Na spotkaniu pracodawca odrzucił kluczowe uwagi związków do istniejącej oceny pracowniczej (załącznik nr 3 do Regulaminu Pracy). Nie zgodził się również na zawieszenie sporu na okres trzech miesięcy pod warunkiem zawieszenia tzw. feedbacków.

Czytaj dalej...

OZZ Inicjatywa Pracownicza
Komisja Krajowa

ul. Kościelna 4/1a, 60-538 Poznań
514-252-205
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
REGON: 634611023
NIP: 779-22-38-665

Przystąp do związku

Czy związki zawodowe kojarzą ci się tylko z wielkimi, biurokratycznymi centralami i „etatowymi działaczami”, którzy wchodzą w układy z pracodawcami oraz elitami politycznymi? Nie musi tak być! OZZIP jest związkiem zawodowym, który powstał, aby stworzyć inny model działalności związkowej.

tel. kontaktowy: 514-252-205
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kontakt dla prasy

tel. kontaktowy: 501 303 351
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

In english

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.