|
wtorek, 25 sierpnia 2009 21:57 |
|
Pracownicy okupowanej argentyńskiej fabryki płytek ceramicznych FaSinPaT (Fabrica Sin Patron - Fabryka bez Szefa) - dawniej ZANON, odnieśli w zeszłym tygodniu znaczące zwycięstwo: wygrali długą batalię prawną i fabryka ostatecznie i zgodnie z prawem należy już do nich. Władze ustawodawcze prowincji Neuquén zgodziły się na wywłaszczenie zakładu i przekazanie go bezterminowo pod zarząd spółdzielni pracowników.
|
|
Więcej…
|
|
|
piątek, 13 lutego 2009 22:41 |
|
Pod koniec listopada zeszłego roku 88 pracowników argentyńskich zakładów drukarskich Indugraf w Buenos Aires znalazł na zamkniętej na głucho bramie swego zakładu pracy krótką informację, że zarząd fabryki poinformuje ich wkrótce telegraficznie o dalszych losach zakładu. Niedługo potem pod zakładem pojawił się jeden z kierowników z informacją, że wszyscy zostali zwolnieni z pracy.
|
|
Więcej…
|
|
wtorek, 03 lutego 2009 13:22 |
Czym jest samorząd robotniczy? Samorząd pracowniczy to sposób zarządzania miejscem pracy bez szefów czy ustalonej hierarchii kierowniczej. W zamian nich, miejsce pracy zarządzane jest w sposób demokratyczny. Demokracja nie oznacza wybierania przez robotników menadżerów, którzy podejmą za nich decyzje. Sądzę raczej, że robotnicy decydują sami za siebie, uzgadniając jak będą wykonywać swoje zadania i obowiązki. Nikt w samorządnym przedsiębiorstwie robotniczym nie ma kontroli nad innymi tzn., że władza do podejmowania decyzji jest podzielona równo pomiędzy wszystkich robotników.
|
|
Więcej…
|
|
środa, 01 października 2008 17:29 |
|
Bufon ze świata biznesu to taki stwór, który żyje w przekonaniu, że ludzie nie potrafią pracować bez groźby wiszącego nad nimi bata. Właściwie każdy z rządzących nami pracodawców nie ma wątpliwości, że jest kimś niezbędnym dla społeczeństwa, że jest pożyteczny, bo gwarantuje wytwarzanie i rozprowadzanie różnych dóbr. Sensem tej współcześnie panującej ideologii jest zniechęcanie nas do podejmowania jakichkolwiek prób zrzucenia z tronu naszych szefów. Na szczęście nawet w dzisiejszych czasach, wbrew wszystkim społecznym i politycznym trendom, są pracownicy, którzy potrafią odnaleźć w sobie wystarczająco dużo odwagi i pomysłowości, by złamać bat i udowodnić, że pracodawcy oraz mianowani przez nich dyrektorzy, nie są niczym więcej, jak tylko zbędnym ciężarem, który nie pozwala cieszyć się pełnią życia.
|
|
Więcej…
|
|
wtorek, 30 września 2008 13:35 |
|
O pierwszym strajku w białostockim MPK w 1991 r. powiedziano później, że był sterowany. Podłożem strajku był jednak autentyczny sprzeciw pracowników wobec nowego szefa przedsiębiorstwa Wiesława Tomaszewskiego (wcześniej w PKP). Sprawowanie funkcji dyrektora rozpoczął bowiem od podniesienia sobie pensji do poziomu osiem razy wyższego od pensji kierowców.
|
|
Więcej…
|
|
środa, 24 września 2008 14:14 |
Ponad 20 lat kredytów Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF), pogramy strukturalnego dostosowania, "reformy wolnorynkowe", prowadzące do prywatyzacji praktycznie wszystkich usług publicznych, pozostawiły gospodarkę Argentyny jednego z najbogatszych krajów na świecie w całkowitej ruinie. Połowa ludności kraju żyje w biedzie, poniżej standardów socjalnych, a wskaźniki bezrobocia strzeliły w górę, pozostawiając jedną piątą ludzi bez pracy.
|
|
Więcej…
|
|
wtorek, 23 września 2008 14:29 |
Korzeni zjawiska, które chcę udokumentować można doszukać się w procesie demontażu struktury produkcyjnej, rozpoczętym wraz z zamachem stanu 24 marca 1976 roku. Dyktatura wojskowa rozwiązała partie polityczne, związki zawodowe, organizacje ludowe, gazety i inne formy ekspresji ludzkiej aktywności umysłowej. Robotnicy, delegaci związków, aktywiści, przywódcy, studenci, dziennikarze, artyści, naukowcy, zwykli mężczyźni i kobiety byli prześladowani i zabijani; porywano nawet dzieci. Tortury i zabójstwa miały zniszczyć znaczenie słowa godność.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 2 |