| Dziki strajk w Sztokholmie wspierany przez SAC |
| poniedziałek, 22 czerwca 2009 18:02 |
|
Zarząd spółki od dłuższego czasu próbował zastąpić pracowników tzw. „czasownikami” na tymczasowych umowach o pracę. Pod pozorami „kryzysu”, spółka zaczęła zwalniać zatrudnionych dotychczas pracowników i zastępować ich pracownikami agencyjnymi. Działające na terenie zakładu związki zawodowe (LO) nie były zainteresowane sprawą, nawet po pikiecie, którą pracownicy zorganizowali pod siedzibą związku. Dlatego został zorganizowany dziki strajk. Do strajkujących dołączyli aktywiści z lokalnej grupy SAC. W zeszły wtorek doszło do blokady magazynu od piątej rano do drugiej popołudniu, w celu zablokowania dostępu łamistrajków do zakładu. Policja potraktowała te działania jako "demonstrację”, a nie jako „konflikt w miejscu pracy". Dzięki temu, policja miała szersze uprawnienia w tłumieniu protestu. za: http://cia.bzzz.net |
| sob maj 26 Dość antyspołecznej polityki rządu - demonstracja i spotkanie w Toruniu |
| nie cze 10 "Chleba zamiast igrzysk" demonstracja w Poznaniu |