| Sytuacja społeczno-polityczna w Algierii |
| poniedziałek, 31 stycznia 2011 11:03 |
|
Na początku stycznia w Algierii doszło do zamieszek w trakcie których zginęły 3 osoby. Algierczycy wyszli wówczas na ulicę, by zaprotestować przeciwko gwałtownemu wzrostowi cen podstawowych produktów, takich jak oliwa i cukier, po 1 stycznia. Od tego czasu 8 osób w proteście przeciwko działaniu władz dokonało publicznego samospalenia. Sytuacja społeczno-polityczna w Algierii Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w Algierii wynosi około 120 euro, ale koszty utrzymania są wysokie i podobne z dzisiejszymi cenami artykułów np. w Marsylii. Podstawowe artykuły spożywcze stały się zbyt drogie. Przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia nauczyciela jest między 250 a 350 euro. Panuje trudna sytuacja mieszkaniowa. Klasa średnia, jeśli można jeszcze o niej mówić, została mocno dotknięta przez załamanie się siły nabywczej, z powodu wzrostu inflacji. Stopa bezrobocia wśród młodzieży poniżej 25 lat wynosi prawie 40%! Wszystko to przy trwającym wzroście PKB. Wszechobecna jest policja polityczna DRS (Dyrekcja Wywiadu i Bezpieczeństwa) i pomimo kilku głośnych procesów, w Algierii korupcja jest powszechna i sponsorowana przez państwo. Nic więc dziwnego, że w całym kraju zamieszki wybuchają coraz częściej: z powodu awarii zasilania, przegranego meczu piłki nożnej lub na znak protestu przeciwko stanowi dróg, braku mieszkań, etc. Te zamieszki wybuchają także w niektórych dzielnicach miasta Algier. Krótki przegląd sytuacji związków zawodowych w Algierii Od chwili uzyskania niepodległości w 1962 roku do 1990 roku, istniała jedna centrala związkowa: UGTA (General Workers Union w Algierii). Krótki okres „demokratycznego otwarcia” (luty 1989-czerwiec 1991), doprowadził do przyjęcia ustawy o pluralizmie związkowym i narodziły się pierwsze niezależne związki zawodowe: SNAPAP i SATEF. Związki te były w pierwszym rzędzie traktowane przez rząd jako środek powstrzymania rozwoju wpływów w szeregach pracowników organizacji islamskich. Po wojskowym zamachu stanu w styczniu 1992 r., latach straszliwego terroru (zginęło ok. 200 000 osób), a po przyjęciu we wrześniu 2005 r. z „Karty Pokoju i Pojednania Narodowego”, autonomiczne związki stały się główną demokratyczną siłą oporu w kraju. Wraz w tym narastały represje wobec ich działaczy zwłaszcza, że stan wyjątkowy (przyjęty w lutym 1992 r.) trwa. Zabronione są na tej podstawie zgromadzenia publiczne i manifestacje. Celem jest zniszczenie niezależnych związków zawodowych poprzez zastosowanie różnych strategii, także tworzenie ich „klonów”.
Strajki Autonomiczne związki zawodowe w sektorze edukacji – np. Conseil des Lycées d'Algérie (CLA, Rada Algierskich Szkół Średnich) - są jednymi z najbardziej bojowych. W 2003 i 2004 roku zorganizowały strajk poparty przez niemal 90% pracowników w mieście Algierze, oraz na niektórych innych obszarach kraju. W jesienią 2009 roku (15 listopada), z inicjatywy CNAPEST i innych niezależnych związków, ponownie rozpoczęto strajk na wszystkich szczeblach edukacji. Strajki te często były uznawana za nielegalne przez rząd, następowała eskalacja prześladowań i represji wobec niezależnych działaczy związkowych i ogólnie wobec wszystkich sił walczących o więcej demokracji i sprawiedliwości. W dniu 23 listopada 2009 roku na wezwanie SNPSP SNPSSP rozpoczął się strajk pracowników służby zdrowia, domagający się lepszych warunków pracy i wyższych płac. Protest rozszerzył się 21 grudnia 2009 roku. Strajkujący potępili reformę służby zdrowia, którą postrzegają jako formę pełzającej prywatyzacji szpitali i systemu ochrony zdrowia w ogóle. Prawa kobiet (ocena dokonana przez Komitet Kobiet SNAPAP) Głównym polem bitwy algierskich kobiet była przemoc i różne formy molestowania kobiet w miejscu pracy. Nie ma prawa chroniącego je przed tymi atakami. Komitet opracował w 2010 roku ankietę na ten temat. Stwierdzono pogorszenie się pod tym względem sytuacji w firmach kontrolowanych przez międzynarodowe koncerny, gdzie przypadki molestowania seksualnego są coraz liczniejsze. Działaczka Meryem Mehdi (British Gas) w 79-ciodniowym strajku głodowym (od 09 grudnia 2009), przyczyniła się do ujawnienia warunków pracy w tych firmach. Komitet atakuje także system urlopów macierzyńskich, brak opieki przeszklonej i żłobków w całym kraju, oraz system demokracji przedstawicielskiej: na 48 senatorów jedynie 4 to kobiety, w parlamencie zasiada 25% kobiet, we władzach lokalnych 13%, - gdy stanowią one 54% wyborców. Opracowano na podstawie informacji zaczerpniętych ze strony CNT-f - www.cnt-f.org |
| sob maj 26 Dość antyspołecznej polityki rządu - demonstracja i spotkanie w Toruniu |
| nie cze 10 "Chleba zamiast igrzysk" demonstracja w Poznaniu |