„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.
Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,
„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu
Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.
Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
| Poznań: Sąd skazuje Marcela Szarego |
| wtorek, 03 listopada 2009 15:29 |
Dziś sąd apelacyjny uznał Marcela Szarego winnym organizacji nielegalnych strajków na terenie Cegielskiego w 2008 roku. Utrzymał w mocy wyrok z pierwszej instancji i skazał Szarego na grzywnę. Wyrok jest prawomocny. (Na zdjęciu Szary podczas tzw. "płyty").W 2007 i 2008 roku na terenie Cegielskiego wybuchł zatarg płacowy. Wewnątrz zakładu doszło do tzw. "płyt", czyli wieców załogi. Jest to tradycyjna forma okazywania przez załogę HCP niezadowolenia z warunków pracy i płacy. Sięga ona swoimi korzeniami lat 50-tych. Pracodawca, czyli dyrekcja HCP uznała, że "płyta" to forma strajku i powiadomiła prokuraturę. Po krótkim, i jak na polskie warunki, ekspresowym dochodzeniu prokuratura złożyła akt oskarżenia. Przeciwko Szaremu oprócz prokuratury wystąpiła także, jako oskarżyciel posiłkowy, dyrekcja zakładów, domagając się przede wszystkim ukarania Szarego zakazem pełnienia funkcji w zarządzie HCP. Sąd ostatecznie postanowił nie orzec tej kary. Marcel Szary (ur. 1964) należał do NSZZ Solidarność od 1980 roku, kiedy przystąpił do związku jeszcze jako uczeń drugiej klasy zawodówki. W latach 1988-1991 był szefem organizacji zakładowej na W-2, największym i najważniejszym wydziale produkującym silniki okrętowe. Nie zgadzając się z ich ugodową polityką Solidarności w 2000 roku rezygnuje z przynależności do tego związku, a w czerwcu 2004 roku organizuje związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza. Zarzucenie Marcelemu Szaremu, działaczowi podziemnych struktur Solidarności w HCP w latach '80, kierowanie nielegalnym strajkiem jest czymś kuriozalnym. Szczególnie, że strona pracodawcy przedstawiła świadków, którzy w latach '70 i '80 prawdopodobnie współpracowali ze służbą bezpieczeństwa i na ich zeznaniach oparł się sąd. Jest rzeczą znamienną, iż pomimo, że na tzw. "płytach" przemawiały także inne osoby, np. z innych związków zawodowych, do odpowiedzialności karnej dyrekcja HCP pociągnięto tylko Marcela Szarego. Akt oskarżenia całkowicie pomijał także to, co działo się w Cegielskim w 2007 roku, kiedy przynajmniej w 2 na 7 tzw. "płyt" Marcel Szary nie uczestniczył; z powodu choroby przebywa wówczas w szpitalu (M. Szary jest chory na raka). Tego typu niewygodne okoliczności zostały skrzętnie pominięte w pozwie i ostatecznie przy wydaniu wyroku. Wyrok nosi też znamiona politycznego. Sąd apelacyjny stwierdził w ustnym uzasadnieniu, że ma on chronić „przed anarchią”, a kontakty skazanego ze środowiskami anarchistycznymi uznał za dodatkowo obciążające. Płyty były i są spontaniczną formą okazywania niezadowolenia przez załogę HCP. Marcel Szary, jako przewodniczący Inicjatywy Pracowniczej i jako delegat załogi do pracy w Zarządzie HCP (załoga wybrała go w 2003, 2006 i w 2009 roku zdecydowaną większością głosów), czuł się w obowiązku reprezentować interesy załogi. Wyrok sądu Inicjatywa Pracownicza traktujemy jako kontynuację represji związkowych. Tym bardziej, że doniesienia związku zawodowego o łamaniu prawa do strajku prokuratura konsekwentnie odrzucała. Odrzucane są też wszelkie wnioski o ściganie pracodawców, którzy zwalniają pracowników za przynależność i aktywność związkową. W zakładach Cegielskiego ostatnio zwolniono czterech działaczy IP chronionych prawem – członków Strajkowego Komitetu Negocjacyjnego. |
| Brak wydarzeń |