„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.
Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,
„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu
Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.
Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
| Poznań: Rośnie napięcie w HCP |
| środa, 08 lipca 2009 07:36 |
Nowy prezes zarządu HCP ogłosił związkom zawodowym swój nowy plan, zakładający drastyczne obniżenie pensji i redukcję zatrudnienia. Wśród załogi rośnie napięcie. Nie wykluczone są spontaniczne wystąpienia. Inicjatywa Pracownicza dziś od rana prowadzi akcje ulotkową na terenie zakładu.Nowy prezes HCP S.A. Jarosław Lazurko, zaproponował związkom zawodowym swój nowy plan: wysłanie ludzi do domu na 60% wynagrodzenia ("aż do momentu, kiedy napłyną zlecenia"), zwolnienie 500 osób, zawieszenie układu zbiorowego pracy. W kolportowanej przez IP ulotce czytamy: „Absolutnie nie jesteśmy tą propozycją zaskoczeni. Cała plejada menedżerów, jaka ostatnio przewinęła się przez zarząd HCP, od Klimka, przez Wiatra do Lazurko, miała zawsze do zaproponowania to samo w różnych wariantach. Cel był jeden - zredukować zatrudnienie, obniżyć maksymalnie pensje. Nigdy nie potrafili zaproponować nic innego.” Prezes Rafał Wiatr , krótko potem jak pół roku temu objął stanowisko, zaproponował najpierw zwolnienie „białych kołnierzyków”, co w istocie miało oznaczać odejście głównie kobiet,pracujących na nisko płatnych posadach przy zarządzie holdingu i na fabrykach. Potem mówiło się już tylko generalnie o zwolnieniach, przymusowym urlopie i skróceniu czasu pracy do czterech dni w tygodniu. Również wcześniej, np. w reakcji na żądania płacowe, zawsze mówiono o zwolnieniach. |
| Brak wydarzeń |