„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.
Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,
„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu
Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.
Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
| Poznań: Wysokie czynsze, niskie place |
| wtorek, 07 września 2010 13:33 |
|
Na pierwszym z plakatów widnieje hasło „Wysokie czynsze, niskie place… odwróć to”. Drugi komentuje miejską politykę społeczną czyli projekt polegający na przymusowych kwaterowaniu ludzi w kontenerach. Teoretycznie przygotowywane dla tzw. „trudnych” lokatorów, kontenery będą zasiedlane przez rodziny, które straciły dach nad głową. W Poznaniu jest już ok. 1600 rodzin z orzeczonymi wyrokami eksmisyji z przydziałem pomieszczenia socjalnego. Do tego trzeba dodać bliżej nieznaną ilość rodzin, które mogą zostać eksmitowane bez wyroku sądu lub bez prawa do lokalu socjalnego. W dużej części eksmisje orzeka się na wniosek władz samorządowych i dotyczą rodzin zamieszkujących w zasobach komunalnych. Większość z eksmisji jest spowodowana sytuacja finansową lokatorów i nieopłacaniem przez nich czynszów. Wg GUSu w Poznaniu w 2009 roku zadłużenie dotyczyło blisko 10 tys. lokali z czego ok. połowa to były zaległości długotrwałe (ponad trzy miesiące). W roku tym sądy wydały jednocześnie 158 wyroków eksmisyjnych, a 44 z nich wykonano. Równolegle miasto wypłaca coraz mniej dodatków mieszkaniowych (w 2006 r. wypłacono 21 mln. zł., a w 2009 już tylko 11,8 mln. zł.). |
| Brak wydarzeń |