Strona główna Informacje Wielkopolskie Kryzys i Balcerowicz znaczą jedno i to samo

Ile zarabiamy - propaganda sukcesu Gazety Wyborczej

„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.

Kryzys w Irlandii

Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,

Kryzys najbardziej widać w domu

„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu

Niestabilne formy zatrudnienia i ruch lokatorski

Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.

Polityka wysiedleń po polsku

Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.

Historia czarnego kota

O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).

http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/284602aa_kasa.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/899035aa_irlandia.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/601174aa_kobiety.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/274629aa_krzyzaniak.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/569115aa_kontenry.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/192519flafa.jpg
Kryzys i Balcerowicz znaczą jedno i to samo
środa, 20 stycznia 2010 22:03

W Poznaniu 20 stycznia w Auli Uniwersyteckiej Leszek Balcerowicz wygłosił wykład "Kryzys a gospodarka polska". Przed wykładem uczestnicy Federacji Anarchistycznej rozdali 800 ulotek o treści: "Leszek Balcerowicz to postać  ponura, symbol nieudanej transformacji. Jako teoretyk ekonomii, nieposiadający żadnego praktycznego doświadczenia, podejmował najważniejsze decyzje gospodarcze po ‘89 r. w Polsce."

W ulotce czytamy dalej: "Jego terapia szokowa wprowadzana w życie na zlecenie zachodnich neoliberalnych technokratów, jest przyczyną narastającego od dwudziestu lat poważnego kryzysu społecznego w naszym kraju. Wraz z rozpoczęciem realizacji jego doktryny szoku, mamy do czynienia z niezmiennie wysokim poziomem bezrobocia, niespotykanym wzrostem nierówności społecznych, upokorzeniem najbiedniejszych przy ciągłym wzroście przywilejów dla najbogatszych i skorumpowanej klasy politycznej. Jako były PRL-owski aparatczyk w neoliberalnym przebraniu, od dwóch dekad niezmiennie atakuje najgorzej usytuowanych, zdobywając sobie tym samym szacunek lewicowego jak i prawicowego establiszmentu. Nie jest on reprezentantem określonej opcji politycznej, lecz symptomem niewydolności systemu, który próbują podtrzymywać przy życiu polskie elity.        

Polityka prywatyzacji, deregulacji i ograniczania zabezpieczeń społecznych po raz kolejny zbiera swoje żniwo. Nie pierwszy raz te zalecane i niejednokrotnie bezpośrednio narzucane przez Leszka Balcerowicza narzędzia masowego zniszczenia, doprowadziły do kryzysu. Obejmuje on kolejne branże gospodarki – motoryzacyjną, turystyczną, górniczą, energetyczną... Przy wciąż wzrastającej fali bankructw Balcerowicz twierdzi, wraz z wtórującym mu premierem Tuskiem, że „kryzys ominął Polskę”. Insynuuje, iż dzieje się tak z powodu jej ograniczonej zależności od światowej gospodarki. Opinię taką wypowiada w kraju, którego uzależnienie kredytowe od zachodniej finansjery jest od 30 lat na tym samym poziomie, a obecnie jeszcze się pogłębia i wynosi blisko 250 mld USD. Niespotykany od 1992 r. spadek PKB tłumaczy m.in. zbyt wysokimi zasiłkami dla bezrobotnych i innymi świadczeniami społecznymi. W rzeczywistości jest to jednak wynik kolejnego wzrostu bezrobocia, spowodowanego polityką bezkarnych zwolnień a nie „atrakcyjnością” głodowych zasiłków. Nie trudno przewidzieć, że będzie ono nadal wzrastać, przy jednoczesnym spadku popytu wewnętrznego, co w następnych latach doprowadzi do znaczącego pogorszenia sytuacji ekonomicznej. Wobec czego, jak w przypadku poprzednich światowych załamań neoliberalnego porządku, kryzys uderzy w Polskę z kilkuletnim opóźnieniem.  

Dzisiejszy mówca, jako obrońca interesów najbogatszych, kosztami kryzysu obarcza najbiedniejszych, wykorzystując go jako okazję do rozszerzenia przywilejów tych pierwszych. W jego wizji posłuszna siła robocza musi zgodzić się na (często bezprawne) zwolnienia i pogorszenie warunków życiowych, podczas gdy zaprzyjaźnieni z nim biznesmeni dokonują kolejnych transferów finansowych, na zasadach uprzednio wprowadzonego przez niego stanu wyjątkowego. Stan ten powoduje permanentny kryzys społeczny, gdyż pomimo starań byłego ministra społeczeństwo nie działa jak firma. Prywatyzacja zysków i uspołecznienie kosztów, jest wyrazem degeneracji obecnie istniejącego systemu społeczno-gospodarczego jak i jego orędowników."

za: www.rozbrat.org