| Małe Swory - amnezja pracodawczyni |
| niedziela, 04 września 2011 12:19 |
|
Roxana Zdunek podjęła pracę w restauracji „Małe Swory” w dniu 8 lipca 2011 roku jako pomoc kuchenna. Z szefową umówiła się na pracę na okres wakacji. Niestety, w trzy dni od podjęcia pracy zbity podczas wyparzania talerz przeciął ścięgno w dłoni Roxany. W konsekwencji ręka poszkodowanej na ponad miesiąc umieszczona została w szynie gipsowej, uniemożliwiając jej dalszą pracę. Wypadek nie został zgłoszony do Państwowej Inspekcji Pracy, nie został też sporządzony protokół powypadkowy, choć jest to obowiązkiem pracodawcy. Pracodawczyni nie podpisała z Roxaną umowy o pracę i obecnie neguje fakt zatrudnienia jej. Przesyłane pocztą zwolnienia lekarskie odesłała na adres poszkodowanej. Kiedy Roxana pojawiła się w restauracji z przedstawicielem związku zawodowego „Inicjatywa Pracownicza”, który miał reprezentować jej interesy i przedstawić pracodawcy prawne zaniedbania, właścicielka restauracji „Małe Swory” zażądała pisemnego pełnomocnictwa, pomimo, że Roxana była uczestniczką rozmowy i werbalnie potwierdziła udzielenie upoważnienia związkowcowi z Chojnic. Wobec powyższego w dniu 18 lipca Ogólnopolski Związek Zawodowy „Inicjatywa Pracownicza” powiadomił o wypadku i rażących zaniedbaniach ze strony właścicielki restauracji „Małe Swory” słupski oddział Państwowej Inspekcji Pracy. W kilka dni później miała miejsce niezapowiedziana kontrola inspektora PIP, który jednak nie został wpuszczony na teren miejsca wypadku. W konsekwencji wezwał on właścicielkę restauracji do siedziby PIP w Słupsku wraz z kompletem dokumentów. Sprawa jest w toku. Restauratorka nie poczuwa się do obowiązków, które na pracodawcach pokłada polskie prawo. Inicjatywa Pracownicza zapowiada w tej sprawie interwencję.
|
| sob maj 26 Dość antyspołecznej polityki rządu - demonstracja i spotkanie w Toruniu |
| nie cze 10 "Chleba zamiast igrzysk" demonstracja w Poznaniu |