Strona główna Informacje Działania ogólnopolskie Alma Market wprowadza cenzurę w TVP

Ile zarabiamy - propaganda sukcesu Gazety Wyborczej

„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.

Kryzys w Irlandii

Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,

Kryzys najbardziej widać w domu

„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu

Niestabilne formy zatrudnienia i ruch lokatorski

Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.

Polityka wysiedleń po polsku

Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.

Historia czarnego kota

O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).

http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/284602aa_kasa.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/899035aa_irlandia.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/601174aa_kobiety.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/274629aa_krzyzaniak.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/569115aa_kontenry.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/192519flafa.jpg
Alma Market wprowadza cenzurę w TVP
sobota, 16 stycznia 2010 17:20

4 stycznia na antenie TVP Lublin miał ukazać się reportaż o naruszaniu praw pracowniczych i przepisów sanitarnych w lubelskim dyskoncie spożywczym „Alma". Ostatecznie nie ukazał się, bo telewizja wystraszyła się groźby wypłaty z tego tytułu odszkodowania.

Zapytają Państwo jak to możliwe, że w wolnej Polsce podmiot prywatny wprowadza cenzurę w państwowych mediach? Otóż okazuje się, że „Alma" działa w tej materii zgodnie z prawem (sic!). Artykuł 755 paragraf 2 kodeksu postępowania cywilnego o zabezpieczeniu powództwa w sprawie o ochronie dóbr osobistych mówi bowiem, że do czasu rozpoznania sprawy i uzyskaniu wyroku sądu, wstrzymuje się rozpowszechnianie informacji i materiałów w tej sprawie. W wypowiedzi dla lubelskiej „Wyborczej" Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka stwierdził, że wstrzymanie programu przed jego emisją jest cenzurą prewencyjną, ale w majestacie prawa.

W reportażu zrobionym przez dziennikarzy TVP Lublin występują byli i obecni pracownicy „Almy", którzy, co zrozumiałe, występują tam anonimowo, a cześć materiału została nakręcona ukrytą kamerą. Dziennikarze kierując się zawodową rzetelnością i bezstronnością wysłali do dyrekcji marketu część materiałów z prośbą o skomentowanie i odniesienie się do przedstawianych tam nieprawidłowości (między innymi działania na szkodę pracowników i łamania przepisów higienicznych w kwestii przechowywania żywności). Market uznał, że program był od samego początku robiony pod z góry ustaloną tezę i jest nierzetelny. Tak się zastanawiam, skoro materiał był nieobiektywny to dlaczego „Alma" nie odniosła się do tego bezpośrednio w reportażu, a od razu pobiegła z tym do sądu? Czy nie jest to przypadkiem ucieczka do przodu pozwalająca jeszcze bardziej „zdyscyplinować" swoich niepokornych pracowników i posprzątanie tu i ówdzie?

Jeśli informacje lubelskich dziennikarzy się potwierdzą, nie będzie to pierwszy przypadek łamania praw pracowniczych w tej sieci handlowej. Już wcześniej opisywałem na swoim blogu sprawę Piotra Krzyżaniaka, który wyleciał z pracy w „Almie" dzień po tym jak złożył w kadrach firmy wniosek o założenie związku zawodowego. Skoro jest tak super w tym markecie, to dlaczego zabrania się pracownikom zrzeszania w organizacjach związkowych? Jest jeden pozytywny aspekt tego zamieszania. Prokuratura w Lublinie prawdopodobnie już bada zarzuty przedstawione w materiale i weryfikuje fakty. Szkoda tylko, że opinia publiczna nie dostała możliwości oceny tego reportażu i wyrobienia sobie o nim własnego zdania.

Rok temu Jerzy Mazgaj, prezes zarządu „Alma Market" został uhonorowany przez Konfederację Pracodawców Polskich statuetką „Wektora" za „zapewnienie rynkowego sukcesu sieci delikatesów „Alma" łączących w harmonijną całość tradycję z nowoczesnością, oferujących najwyższej jakości produkty z rynków całego świata". Szkoda tylko, że sukces ten, jeśli zarzuty okażą się prawdziwe, po raz kolejny został osiągnięty kosztem zwykłych pracowników, których prawa nic nie znaczą i cenzury, która jak widać ma się świetnie w wolnej Polsce.

Krzysztof Miśkiewicz

PS. Ostatecznie sąd odrzucił wniosel Alma Market SA o wstrzymanie emisji reportażu. Został on wyemitowany 21 stycznia w TVP Lublin.

Tekst pochodzi z autorskiego bloga Krzysztofa Miśkiewicza: http://krzysztof-miskiewicz.blog.onet.pl

 

Zobacz także