„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.
Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,
„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu
Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.
Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
| Amnestia dla kopaczy z biedaszybów |
| środa, 11 listopada 2009 17:47 |
|
11 listopada działacze i działaczki związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Biedaszyby, przeprowadzili akcję solidarnościową w kilku miastach. Domagano się amnestii dla kopaczy z wałbrzyskich i noworudzkich biedaszybów.
W Lublinie udało nam się przedrzeć przez oddzieloną i pilnowaną strefę, w której stali przedstawiciele rządzących partii i inne delegacje. W trakcie przemówienie marszałka sejmu B. Komorowskiego został rozwinięty transparent z napisem „Amnestia dla górników i kopaczy z biedaszybów w Wałbrzychu”. Akcji towarzyszyło zainteresowanie mediów. Rozdano kilkaset ulotek przedstawicielom władz i zgromadzonym mieszkańcom. Straż miejska i policja nie interweniowały. Do podobnych akcji doszło także w Rzeszowie, Częstochowie i Opolu. W Opolu aktywiści Fabryki rozwiesili między zebranymi transparent z napisem "Amnestia dla górników z wałbrzyskich biedaszybów". Rozdano ok. 150 ulotek. Transparent został ustawiony naprzeciw przedstawicieli lokalnej władzy. Nikogo nie zatrzymano. |
| Brak wydarzeń |