„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.
Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,
„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu
Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.
Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
| Zielona Góra: Nie było naruszenia prawa |
| środa, 17 marca 2010 15:49 |
|
W grudniu 2008 roku, w proteście przeciwko zwolnieniu działacza IP, Piotra Krzyżaniaka, z Alma Market, związkowcy ustawili pikietę informacyjną pod jednym z centrum handlowych – Fokus Parkiem. Rozdawano ulotki. Grupę próbowali spacyfikować ochroniarze, następnie pojawiła się policja, która spisała działaczy i skierowała sprawę do sądu. W uzasadnieniu ustnym sąd stwierdził, że nie widzi w dzialaniach związkowców zakłócenia porządku publicznego, stali oni bowiem spokojnie i dopiero interwencja ochrony doprowadziła do "zamieszania". Nie mogło byc mowy także o umieszczeniu transparentu bez zgody zarządcego terenem. Miałoby to miejsce - twierdził zielonogórski sąd - jeżeli związkowcy przytwierdziliby transparent, lub inny nośnik informacji, do budynku lub jego elementów. Tymczasem trensparent był trzymany przez związkowców i stanowił element akcji informacyjnej. Następna rozprawa, Jacka Rosołowskiego, została zaplanowana na 13 kwietnia. |
| Brak wydarzeń |