Strona główna Publicystyka Historia Powstańcy spod czarno-czerwonych sztandarów

Ile zarabiamy - propaganda sukcesu Gazety Wyborczej

„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.

Kryzys w Irlandii

Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,

Kryzys najbardziej widać w domu

„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu

Niestabilne formy zatrudnienia i ruch lokatorski

Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.

Polityka wysiedleń po polsku

Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.

Historia czarnego kota

O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).

http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/284602aa_kasa.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/899035aa_irlandia.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/601174aa_kobiety.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/274629aa_krzyzaniak.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/569115aa_kontenry.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/192519flafa.jpg
Powstańcy spod czarno-czerwonych sztandarów
piątek, 24 lipca 2009 13:45

Kto dziś pamięta, że w Powstaniu Warszawskim walczyli także anarchiści oraz sprzymierzeni z nimi syndykaliści? Podczas walk na Starówce zginęła połowa spośród żołnierzy Kompanii Syndykalistów. Ci, którzy przeżyli kontynuowali walkę w Śródmieściu do samego końca powstania. W związku z 65 rocznicą tamtych wydarzeń chcemy przekazać garść informacji na temat ich dokonań.

Już jesienią 1939 powstał, zrzeszający ponad trzy tysiące bojowników, wojskowo-polityczny Związek Syndykalistów Polskich (ZSP), którego program stanowił mieszaninę różnych idei: anarchizmu, rewolucyjnego syndykalizmu, antyklerykalizmu, piłsudczykowskiego prometeizmu oraz „państwa pracy” tworzonego przez samorządy pracownicze i lokalne. Celem ZSP był ustrój, w którym nie będzie kapitalistycznych władców i pracujących niewolników. Nie prosimy o nic, sięgamy po wszystko – głosili syndykaliści. Z kolei w 1940 utworzono kilkusetosobową i zdecydowanie antypaństwową Syndykalistyczną Organizację Wolność (SOW), w której skupili się przedwojenni anarchosyndykaliści czyli anarchiści działający w związkach zawodowych. Program organizacji zakładał, że zarządzanie uspołecznionymi przedsiębiorstwami przejdzie w ręce samych pracowników, a państwową administrację zastąpi federacja wolnych gmin. Władza miała być sprawowana przez zebrania mieszkańców i delegatów z wiążącymi mandatami.

Oddziały bojowe obu organizacji okazywały sobie pomoc, były też podporządkowane dowództwu AK na szczeblu dowodzenia, z zachowaniem politycznej autonomii.

Najważniejszym wydarzeniem w dziejach anarchosyndykalistycznej konspiracji był niewątpliwie udział w Powstaniu Warszawskim. Członkowie SOW-y i ZSP walczyli w dwóch dzielnicach miasta. Na Starówce już 1 sierpnia 1944 została sformowana Samodzielna 104 Kompania Syndykalistów ZSP/AK, licząca 280 żołnierzy. Byli jedynym oddziałem w dzielnicy, który posiadał własną wytwórnię broni, szpital, piekarnię, transport żywności i leków. Kuchnia kompanii wydawała darmowe posiłki dla ludności cywilnej. Kontynuowano też druk czasopism. Na hełmach i czapkach noszono czarno-czerwone wstążki, co prowokowało zatargi z żandarmerią AK, nie uznającej stosowania przez oddziały powstańcze różnych symboli politycznych. Kompania syndykalistów uczestniczyła m.in. w zdobywaniu Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych i Pałacu Krasińskich, broniła kilku barykad, a jej żołnierzy wysyłano na najbardziej zagrożone punkty oporu. Po 32 dniach walki przy życiu pozostała zaledwie połowa członków kompanii. 2 września byli ostatnim oddziałem, który kanałami wycofał się z dzielnicy.

Pod koniec sierpnia utworzono w dzielnicy Śródmieście Brygadę Syndykalistyczną, do której wstąpili członkowie SOW-y, ZSP i uratowani z getta działacze Anarchistycznej Federacji Polski (AFP), wcześniej walczący w oddziałach AK lub Polskiej Armii Ludowej (PAL). Czarno-czerwoną flagę uznano za oficjalną barwę oddziału i wywieszono nad wejściem do głównej kwatery. 2 września dołączyły do nich niedobitki Kompanii Syndykalistów ZSP i grupa węgierskich Żydów. Stan osobowy brygady wzrósł do 256 ludzi. Utworzono kolegialne kierownictwo w ramach Syndykalistycznego Porozumienia Powstańczego (SPP), w którym przewagę uzyskali anarchosyndykaliści. Uruchomiono stołówkę dla ludności. Wydawano gazetę „Syndykalista”, której redaktorem został Paweł Lew Marek, przedwojenny sekretarz krajowy AFP. Dowództwo AK powierzyło brygadzie jedną z barykad do obrony. Do ostatnich dni powstania ponoszono straty w ludziach, zabici byli między innymi wśród oficerów brygady i kolporterów „Syndykalisty”.

5 października 1944 powstanie skapitulowało, więc żołnierzy pochodzenia żydowskiego ukryto w dobrze zamaskowanym bunkrze, a pozostali udali się do niewoli. 18 stycznia 1945 ujawnili się przed wojskami sowieckimi, które zdobyły obóz w Pruszkowie, gdzie byli przetrzymywani.

W ciągu pierwszych lat po wojnie anarchosyndykaliści próbowali legalnej działalności w ramach ruchu spółdzielczego lub startując w wyborach do rad zakładowych w fabrykach. W latach 1947-49 poddano ich represjom, niektórych aresztowano, innych powyrzucano z pracy lub objęto zakazem publikowania.

(opr. RG)

W związku z 65. rocznicą powstania warszawskiego przygotowaliśmy jednodniówkę "Ulotne lekcje historii" o syndykalistach walczących podczas okupacji. Pismo zawiera reprint pisma "Syndykalista" z września 1944 r., wydawanego podczas powstania warszawskiego przez Brygadę Syndykalistyczną. Pismo można pobrać z naszej strony w postaci pliku PDF, wydrukować i rozdawać podczas oficjalnych uroczystości 1 sierpnia na ulicach miasta.


PLIK PDF (2,5 MB)