Mijają dwa lata odkąd Platforma Obywatelska zdobyła władzę. Gdyby wnioskować z większości publikowanych w mediach sondaży i komentarzy, formacja ta w dalszym ciągu jest popierana przez zdecydowaną większość społeczeństwa.
O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).
4 stycznia na antenie TVP Lublin miał ukazać się reportaż o naruszaniu praw pracowniczych i przepisów sanitarnych w lubelskim dyskoncie spożywczym Alma. Ostatecznie nie ukazał się, bo telewizja wystraszyła się groźby
W wielkich sieciach handlowych 80 proc. zatrudnionych to kobiety. Wystarczy wejść do pierwszego lepszego supermarketu i zobaczyć – pracownice są widoczne na wszystkich „odcinkach pracy”: na kasach, na poszczególnych działach, w punkcie obsługi
Wiele wskazuje na to, że sytuacja gospodarcza i społeczna w Polsce gwałtownie się pogarsza. Prasa i różnego typu instytucje publikują coraz to nowe dane wykazujące, że kryzys obejmuje całe branże gospodarki.
Wyroki więzienia dla kopaczy, w tym byłych górników z Wałbrzyskiego Zagłębia Węgla Kamiennego hańbą Rzeczypospolitej Polskiej. Żądamy natychmiastowej amnestii dla górników z biedaszybów w rejonie Wałbrzycha i Nowej Rudy.
| Gigantyczne kolejki w urzędach pracy |
| środa, 20 stycznia 2010 13:57 |
|
Tymczasem od stycznia 2010 r. wchodzi wyższy zasiłek dla bezrobotnych. Z tego powodu obecnie urzędy pracy przeżywają oblężenie. „W pierwszych dniach nowego roku – możemy przeczytać w jednej z internetowych witryn - powiatowy Urząd Pracy w Białymstoku pęka w szwach. Aby się zarejestrować, trzeba spędzić kilka godzin w długich kolejkach”. Podobna sytuacja panuje w wielu innych miejscowościach. Powiatowy Urząd Pracy w Bydgoszczy „przeżywa oblężenie”. „Powiatowy Urząd Pracy w Puławach: Bezrobotni stoją w wielkich kolejkach”. Ostrołęka: „Ogromne kolejki w Urzędzie Pracy”. Podobnie w Wałbrzychu, Łodzi, Elblągu, Toruniu itd. Można się zatem spodziewać, że wielu z tych „nie ujętych” bezrobotnych w grudniu przejdzie na styczeń. Rok 2009 zamknąć ma się stopą bezrobocia na poziomie ok. 12% (w stosunku do 9,5% w 2008). Również ogłoszony przez media średni wzrost płac w grudniu ubiegłego roku o 6,5 proc. (i w dodatku wzrost realny, czyli wyższy od szacowanej inflacji), nie jest wynikiem polepszenia się sytuacji ekonomicznej. Generalnie bierze się on z dwóch zasadniczych przyczyn: po pierwsze dodatkowych wypłat różnego rodzaju świadczeń jak jubileuszy i nagród przyznawanych w grudniu. Przyznaje to też Gazeta pisząc: „Ekonomiści podkreślają jednak, że ten wzrost to efekt wypłat premii w górnictwie i przesunięcia ich [na grudzień] w porównaniu z 2008 rokiem”. Po drugie większa średnia płaca bierze się ze wzrostu odpraw dla zwalnianych pracowników. Jak kilka miesięcy temu obliczyła „Rzeczpospolita”, na podstawie danych z urzędów pracy, zwolnienia grupowe w drugiej połowie 2009 roku były dwukrotnie większe, niż w pierwszym półroczu. |
| śro wrz 15 Dyskusja o reprodukcji życia codziennego |