Ile zarabiamy - propaganda sukcesu Gazety Wyborczej

„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej.

Kryzys w Irlandii

Przedstawiamy poniżej wywiad, udzielony amerykańskiej witrynie internetowej Ideas & Action przez Kevina Doyla, członka oddziału irlandzkiej organizacji anarchosyndykalistycznej Workers Solidarity Movement z miejscowości Cork,

Kryzys najbardziej widać w domu

„Polska to zielona wyspa na mapie Europy” – w taki sposób rządowi ekonomiści nazwali nasz kraj, odnosząc się do dobrej kondycji polskiej gospodarki w czasach trawiącego całą Europę kryzysu

Niestabilne formy zatrudnienia i ruch lokatorski

Protesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników.

Polityka wysiedleń po polsku

Dla rządzących polskimi miastami przestrzeń miejska i zasoby mieszkaniowe jawią się niemal wyłącznie jako potencjalne źródło zysków, a nie jako sposób realizacji najważniejszych potrzeb miejskich społeczności.

Historia czarnego kota

O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem).

http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/284602aa_kasa.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/899035aa_irlandia.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/601174aa_kobiety.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/274629aa_krzyzaniak.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/569115aa_kontenry.jpg http://www.ozzip.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/192519flafa.jpg
Historia czarnego kota
Walki pracownicze
środa, 06 stycznia 2010 11:00

O co chodzi z tym czarnym kotem? - pytają nas ludzie obserwujący czarno-czerwone flagi Inicjatywy Pracowniczej z umieszczonym na nich prężącym grzbiet najeżonym kocurem (a dokładniej jego kuzynem z rodziny kotowatych – żbikiem). Otóż, trzeba wyjaśnić, że wspomniany symbol narodził się w Stanach Zjednoczonych Ameryki na początku dwudziestego wieku i ma bezpośredni związek z utworzeniem syndykalistycznego związku Robotnicy Przemysłowi Świata (IWW).

Był to związek zrzeszający ludzi wszelkich narodowości, ras i religii (co było wówczas rzeczą wyjątkową), opowiadający się za samodzielnym prowadzeniem walki ekonomicznej przez pracowników, bez patronatu polityków i bez oglądania się na rady przywódców. Bardzo często preferowane były krótkie akcje, ponieważ związek nie mógł wspierać długotrwałych strajków z przyczyn finansowych. Zresztą organizowanie strajków było w USA zakazane, co skutkowało interwencjami wojska, policji, prywatnych ochroniarzy, zamieszkami i ofiarami w ludziach. Takie strajki zaczęto nazywać „Wildcat strike” czyli dosłownie „uderzenie żbika”. Związkowiec Tom Scribner wspominał po latach: „w IWW pojawiła się grupa desperatów, których nazywaliśmy „sabotażowe koty” lub „czarne koty”, przekonanych o konieczności zniszczenia wszystkich maszyn, bo odbierają pracę robotnikom.

Lecz IWW miało inny cel: przejęcie maszyn, fabryk i wszelkich bogactw, aby służyły całemu społeczeństwu”. Z drugiej strony nie dało się uniknąć stosowania gwałtownych metod walki. Chodziło o uzyskanie szybkich ustępstw ze strony pracodawców, a temu celowi służyć mógł zarówno strajk jak i sabotaż.  To właśnie wówczas narodził się symbol czarnego kota, pomysł robotników rolnych skupionych w Agricultural Workers Organisation, afiliowanym do IWW.

Ralph Chaplin, redaktor gazet IWW zaprojektował znak graficzny kota, który zaczął się od tej pory pojawiać na plakatach i ulotkach związku. Postać kota przybierała różne formy. Na niektórych rysunkach przyjmował postawę boksera, na innych wylegiwał się namawiając do przerwania pracy lub stroszył sierść wszczynając alarm. O czarnym kocie śpiewano piosenki układane przez członków związku, jak np. „The Kitten in The Weat” czy „The Sabo-tabby Kitten”. Od 1915 roku czarny kot w prasie IWW oznaczał sabotaż, stąd też przylgnęły do niego określenia „sabocat” i „sabcat”. Według jednej z opowieści także ubarwienie kota ma związek ze strajkiem organizowanym przez wspomnianych robotników rolnych. Pewien chudy czarny kocur stał się bowiem maskotką uczestników strajku i dokarmiany przez nich odzyskiwał siły aż do samego końca prowadzonej przez nich akcji. Były też inne próby wyjaśnienia genezy użycia symbolu czarnego kota. W 1918 roku Chaplin oskarżony o działalność wywrotową zeznał przed sądem: „Czarny kot oznacza złą wróżbę. Chcieliśmy postraszyć pracodawców, że będąc naszym sojusznikiem przyniesie im pecha, popsuje plony i maszyny, odbierze zyski”.

Od tamtej pory, a szczególnie po drugiej wojnie światowej znak czarnego kota rozpowszechnił się także w Europie. Stosują go współcześnie anarchosyndykalistyczne związki zawodowe: hiszpańskie i francuskie CNT, włoskie USI, niemieckie FAU, ponieważ w dalszym ciągu symbolizuje bezkompromisową obronę praw pracowniczych.